|
Zespół Kokon powstał na fundamentach utworzonej w 1996 roku formacji Chicken Destroy. Pięć
lat działalności twórczej 'Kurczaków' przyniosło muzykom doświadczenie
koncertowe, muzyczny relif i świadomość ograniczeń płynących z
inspiracji heavy metalem.
Grający koncerty na terenie całego kraju Chicken Destroy nie doczekał
się niestety debiutu fonograficznego. Nawet zwycięstwo w krakowskim
festiwalu Metalmillenium 2000 nie pomogło w rozpowszechnieniu nazwy
kapeli w krajowym undergroundzie.
Wewnętrzna potrzeba metamorfozy doprowadziła do przeobrażeń które
miedzy innymi zaowocowały nową nazwą zespołu. Kolejną zapowiedzią
artystycznej ewolucji heavy metalowej larwy w dojrzałego motyla
była płyta 'Promo 2001'. W skład albumu weszło pięć utworów: 'Kora',
'Siedem', 'Brud', 'Chwast' i 'Albatros'. Materiał dał grupie możliwość
zaistnienia na radiowych listach przebojów, oraz główną nagrodę
na przeglądzie zorganizowanym pod patronatem Radia Gdańsk.
Kolejną pozycją w dorobku artystycznym zespołu był album EP zatytułowany
'Symbioza' na którym można odnaleźć cztery kompozycje: 'Pod Prąd',
'Wnyk', 'Ego' i 'Kora'. Odbiór z jakim spotkał się ten minialbum
wśród sympatyków grupy natchnął jego autorów wiarą że tym razem
ich muzyczny arsenał posiadł broń wystarczająco silną aby porozbijać
szyby w zatęchłych pokojach szefów wytwórni płytowych i wpuścić
tam sporą dawkę świeżego powietrza.
Wiosną 2005 roku zespół Kokon stoi w przededniu premiery debiutanckiej
płyty długogrającej, noszącej ten sam tytuł co wydana wcześniej,
udana EP'ka. Słuchając wersji demo albumu, na którym grupa zebrała
11 kompozycji trudno się zdecydować do jakiej kategorii muzycznej
zaliczyć tą kapelę. Ostatecznie stawiam na hard rock, choć wyraźne
są elementy numetalu oraz alternatywnego rocka.
Od strony muzycznej album 'Symbioza' jest ciekawy, kompozycyjnie
świetnie zaaranżowany i przemyślany. Nie ma w nim miejsca na monotonie.
Muzyka to obok niebanalnych tekstów zdecydowanie najsilniejszy
punkt płyty. Główną zasługę w tym można śmiało przypisać talentowi
perkusisty. Wokal mimo iż przeważnie pasuje do serwowanego nam
brzmienia momentami jest jakby z 'innej bajki'. Słuchając piosenek
zespołu Kokon dzieję się coś niezwykłego. Początkowo można dojść
do wniosku że przy tak różnorodnej tematyce muzycznej, brakuje
pewnej improwizacji ze strony wokalisty, wydaje się on śpiewać
zbyt statycznie jakby z 'kartki'. Jednak po wysłuchaniu płyty po
raz kolejny wszystko zaczyna pasować, a w niedocenionym wokalu
odnajdujemy energie i barwę która zapada w pamięci
na dłużej. Całości odpowiedni klimat nadaje ciężkie brzmienie gitar.
Wśród składających się na album 'Symbioza' utworów wyróżnić należy
'Pod Prąd' i 'Anioł Anty Romeo' za energie i zakręcony rytm. 'Kora'
za refleksyjny, mroczny nastrój którego podstawą jest mocny dźwięk
gitary basowej. 'Chleb' za muzyczną i literacką inteligencje oraz
‘Próchno’ za niespodziankę w postaci dziecięcego chóru który wyśpiewuje
refren w finałowej części utworu.
Wspominałem już o niebanalnych tekstach piosenek. Sam zespół mówi
o swojej płycie że jest artystycznym hołdem złożonym Witoldowi
Gombrowiczowi. Jednak celem nie była wierna adaptacja jego słów
lecz takie przyswojenie gombrowiczowskiego stylu myślenia aby poprzez
gąszcz pozorów i fałszywych masek dokonać próby przeszczepienia
jego filozofii w obce ciało jakim jest środowisko twórców i odbiorców
muzyki rockowo-metalowej. Ta filozofia to sposób na docieranie
do istoty rzeczy wbrew przemożnym wpływom fałszywej formy i dążenie
do najpełniejszego wyrażania siebie w każdej przestrzeni bez przybierania
sztucznych póz i masek.
Podsumowując, płytę 'Symbioza' należy udać za bardzo udaną od strony
muzycznej. Sfera wokalna okazuje się trudniejszą i bardziej wymagającą
w odbiorze. Potrzeba odrobiny czasu i głębszego wsłuchania się
aby właściwie ją docenić. Mam nadzieję że nie zniechęci to nowych
słuchaczy ponieważ kwartet z Chojnic przygotował dla nich album
z którym naprawdę warto się zapoznać.
Szczerze polecam płytę 'Symbioza'.
Na naszym rynku muzycznym brakuje podobnych projektów i dla grupy
Kokon
powinno znaleść się ważne miejsce oraz otwarta droga
do szerokiego grona słuchaczy.
Kokon - Symbioza
1. Pod prąd
2. Pień
3. Symbioza
4. Anioł Anty-Romeo
5. Chleb
6. Wnyk
7. A jeśli kłamię?
8. Kora
9. Ego
10. Próchno
11. Gombro
|