| Już od chwili
narodzin wrocławski Ocean jest żywym zaprzeczeniem wszystkiego
co można w naszym kraju usłyszeć na temat młodego zespołu
rockowego szukającego miejsca na polskim rynku muzycznym.
Ocean powstał wiosna 2001 roku i niemal
natychmiast zdobył swoja publiczność która dziś jeździ za
nimi na wszystkie koncerty a w wolnych chwilach dyskutuje
na założonej przez siebie i dla siebie stronie internetowej
zespołu.
W nieoficjalnym obiegu w całej Polsce krążą setki powielanych
singli Oceanu, z których klika trafiło rykoszetem do największych
wytwórni płytowych w kraju. Prawie wszystkie podsunęły im
kontrakt.
Album "12" to stricte rockowa
produkcja, dynamiczne, melodyjne, gitarowe granie, oparte
na charakterystycznie głębokim i bardzo ciepłym brzmieniu,
zaraźliwie chwytliwych riffach, pomysłowych aranżacjach, a
przede wszystkim mocnym i zadziornym głosie Maćka Wasio. No
i teksty - są zawsze niedopowiedziane, niebanalnie lirycznie,
osobiste i jednocześnie bardzo uniwersalne. Wszystkie oczywiście
po polsku. Słowem, styl na swój sposób przebojowy, wyrazisty,
łatwy do rozpoznania już po kilku dźwiękach.
"Podczas sesji nie korzystano z żadnych
próbek, lopów, tiggerów czy samplerów, a wszystkie uzyskane
brzmienia są efektem niewłaściwego korzystania z urządzeń
analogowych" - taka deklarację znajdziemy na okładce
płyty.
Na pierwszym singlu promującym album znalazł
się utwór "Dzień dobry", do którego teledysk zrealizowano
w jednym z wrocławskim basenów sportowych. Efekty można
oglądać na antenie telewizyjnych stacji muzycznych.

31 maja 2004 roku nakładem wytwórni Sony Music
Polska pojawi się w sklepach nowy album zespołu Ocean zatytułowany
‘Depresyjne Piosenki O Niczym’. Oto co napisano o nim w magazynie
'Tylko Rock':
'Album Oceanu można przede wszystkim polecić słuchaczom wrażliwszym, lubiącym
bardziej wysublimowane i nastrojowe dźwięki. Choć, oczywiście, tworzone przez
jak najbardziej rockowe instrumentarium. Bo Ocean nie zerwał całkowicie ze swoimi
wcześniejszymi upodobaniami muzycznymi. To ciągle muzyka wykreowana przy pomocy
gitar i mocnej sekcji rytmicznej. Mająca w sobie jakiś - nazwijmy to - postgrunge’owy
posmak. Jednak, jeśli ktoś oczekuje dźwięków zdecydowanie bardziej hałaśliwych
i żywszej gry sekcji rytmicznej, Wasio i koledzy też mają coś dla niego.'
Krótko po premierze drugiego albumu,
po
trzech
latach
współpracy
i
wielu
wspaniałych
koncertach, z zespołem Ocean pożegnał się Wojtek "Łoś" Karel.
Powodem jego odejścia były kwestie stricte czasowo-rodzinno-organizacyjne.
Rozstanie miało charakter przyjacielski i niewykluczone,
że co jakiś czas będzie można zobaczyć grupę Ocean z Łosiem
na jednej scenie.
Obowiązek generowania niskich częstotliwości w zespole przejął
Andrzej "Gienia" Markowski znany z takich zespołów
jak Funny Hippos, Tumbao czy Flapjack.
Kolejna, trzecia płyta pod tytułem 'Niecierpliwy Dostaje Mniej'
pojawiła się w sklepach muzycznych 6 maja 2006 roku. Jej nagranie
było dla zespołu największym testem wytrzymałości
i mimo licznych przeciwności powstał najlepszy - zdaniem kapeli
- album w jego dorobku. Pierwsze
recenzje, pokazują że także druga strona czyli odbiorcy,
patrzą na ten krążek z podobnym entuzjazmem.
|